Rok później Górnicki kupił następny — „Krakus”. Po pewnym czasie zgromadził 12 statków, 40
berlinek i 13 barek. Dziś imię Górnickiego nosi bulwar nad Wisłą.
KWJP: Joanna Tybura, Weźcie udział w Klasówce z Płocka, Gazeta Lokalna — Płock, 22.02.2018
Choćby „Dziennik Płocki” z 26 lutego 1931 r., w którym znaleźć można materiał na niemal gotowy scenariusz. Jest lotna brygada, przekręty finansowe, nocne rejsy Wisłą i co najbardziej nieprawdopodobne — tony białego proszku. „Jak wiadomo, cukier, który idzie na rynek krajowy obciążony jest specjalną opłatą na rzecz skarbu państwa, zwaną akcyzą cukrową. (…) Rzecz jasna największą korzyść przynieść by mogła sprzedaż wolnego od akcyzy cukru do spożycia w kraju. W tym wypadku cała należność skarbowa trafiłaby do kieszeni dokonywującego transakcji ze szkodą kasy państwowej. Podobne właśnie tło ma sprawa cukru wyprodukowanego przez Zakłady
Przemysłowo-Rolne Strzelce. W kwietniu ubiegłego roku na dwie
berlinki zostały załadowane 4283 worki cukru, przewiezionego furmankami ze Strzelc do Płocka. Cukier ten miał być wywieziony przez Gdańsk zagranicę i wolny był od opłaty skarbowej.
KWJP: Michał Kacprzak, Przemyt białego proszku, Gazeta Lokalna — Płock, 05.07.2019