Przykłady użycia autentyczne, starannie wybrane, zobacz też na blogu
Gdy przebieraniec wysiada na przystanku obok parku rozrywki, chłopiec bez namysłu podąża za nim. Dzięki temu cały dzień spędzi na karuzelach, kończąc swą przygodę przejażdżką na diabelskim młynie, z którego otwiera się piękny widok zarówno na miasto, jak i przyległe morze. Jest coś niezwykłego w tej scenie. Piękno nadmorskiego zachodu słońca zostaje tu skonfrontowane z brzydotą Bejrutu, tragiczne losy Zaina – z beztroską lunaparku, natomiast superbohaterem w miejscu, nazywanym jeszcze pół wieku temu Szwajcarią Lewantu, jest nie człowiek–pająk, a karaluch.
KWJP: Miasto Człowieka–Karalucha, Nieznany Świat 9/2019, 20.08.2019