Jak twierdzi nasza niezawodna prokuratura, nagranych zostało kilkadziesiąt osób, taśm jest
od diabła i trochę, choć teraz opowiada coś o nośnikach „celowo uszkodzonych”.
sieniawski-marek.blog.onet.pl, 18.07.2014
Ale to nie był przypadek odosobniony. Widziałem w kolejnych sejmach III RP
od diabła i trochę posłów, którzy przychodząc z jakiejś zapyziałej wiochy, nagle obsypani kasą, jakiej wcześniej nie umieliby sobie nawet wyobrazić – samej diety z dziesięć tauzenów, a jeszcze ryczałt, a jeszcze forsa za podpisanie listy obecności na komisji, a jeszcze lobbyści kręcący się po sejmie z walizkami gotówki – głupieli w sposób po prostu niewiarygodny.
Rafał Ziemkiewicz, Polactwo, 2017