hasło dnia (dziś w pełnym dostępie dla wszystkich) gołda

gołda (alkohol)

Definicja

gołda to potocznie wódka, zwłaszcza tania i podrzędnej jakości; słowo rzadziej używane

Wymowa prosto zapisana
  • [gołda]
Słownik paronimów słowa mylone ze sobą
Przykłady użycia autentyczne, starannie wybrane, zobacz też na blogu
Podszedłem do drzwi łazienki i zapukałem; „Robercie, masz nowych gości”, „trzeźwi?", „ma się rozumieć, że trzeźwi”, „to daj im gołdy, jeszcze jedna flaszka jest w kuchni w zlewie... chłodzi się”, „a ty kiedy wyjdziesz?”, „w swoim czasie”. Odwróciłem się i zdołałem jeszcze spostrzec, że nowo przybyli robią do siebie zdziwione miny (on nawet wzruszył ramionami), szept usłyszałem „to niemożliwe, żeby nie miał lodówki”, zrozumiałem więc, że ludzie ci dotychczas nie bywali u Tęgopytka (...)

NKJP: Ireneusz Iredyński, Dzień oszusta. Człowiek epoki, 1962

Przez tego zmarłego męża była aż tak uczulona na gołdę, bo on właśnie chlał na umór. Mogłeś przyjść do niej pijany, żaden problem, ale wypić u niej nie miałeś szans.

K. S. Rutkowski, Kryminał tango, 2015

Kochane warszawskie prawiczki z nożami sprężynowymi w kieszeniach, drogie ochlapusy z męstwem sączące gołdę, żeby mieć odwagę stuknąć żonę w zęby (...)

Tadeusz Konwicki, Kalendarz i klepsydra, 1976

Ciekawostki
Dlaczego na wódkę mówi się gołda? Anna Dąbrowska w „Słowniku eufemizmów polskich” (2005) wskazuje na eufemistyczne przeniesienie nazwy goldwasser:

Eufemizm utworzony na zasadzie przeniesienia nazwy wódki gdańskiej, w której pływają niewielkie płatki złota; od niem. Gold ‘złoto’.

Co ciekawe, hasło gołda (i gołdus) znajdziemy w „Słowniku języka polskiego” pod red. J. Karłowicza, A. Kryńskiego, W. Niedźwiedzkiego, w tomie I (1900 r.):

[Gołda, y, blm.] ruda żelazna. <p. Hałda>
[Gołdus, a, lm. y] p. Gałdus.

Parę wyjaśnień: hasła w tym słowniku podawano zawsze od wielkiej litery, w nawiasach kwadratowych zaznaczano wyrazy gwarowe, a w nawiasach trójkątnych podawano etymologię. Cytowane hasło zdaje się nas do niczego nie przybliżać, ale byliśmy dociekliwi i trafiliśmy do hasła gałda:

Gałda, y, lm. y 1. ┼ p. Giełda. 2. [G.]= a) zabawa, obchodzona w porze zimowej przez kawalerów; uczta rozpustna, obżarta: G. djabelska (= bankiet djabłów). b) pijaństwo, opilstwo: Cały zarobek obraca na gałdę. c) wódka. Por. Gałdus, Gołda.

Mamy więc gałdę jako przestarzale giełdę (znaczenie nr 1, krzyżyk symbolizuje wyraz staropolski) oraz trzy drobniejsze znaczenia zgromadzone pod cyfrą 2, wszystkie związane z alkoholem. A oto i hasło gałdus:

[Gałdus, a, lm. y, Gałdziarz, Gołdus, Gałdys] pijak. Por. Gałda.

Czy te zapisy słownikowe mogą być zgodne z pochodzeniem gołdy podanym przez Dąbrowską? Na pewno się nie wykluczają, bowiem gdański goldwasser to trunek obecny w Polsce od dawna, a pod tą nazwą znany na pewno w XIX wieku.

Trzeba dodać jeszcze, że samo słowo gołda rzeczywiście znane jest raczej w północnej połowie Polski. Prócz tego używane jest w gwarze przestępczej (grypsera) na określenie wódki, zwykle czystej.
Gramatyka

rzeczownik rodzaj żeński odmienny

M. ta gołda te gołdy
D. nie widzę tej gołdy tych gołd
C. przyglądam się tej gołdzie tym gołdom
B. lubię tę gołdę te gołdy
Ms. mówię o tej gołdzie o tych gołdach
N. interesuję się tą gołdą tymi gołdami
W. ty gołdo wy gołdy
To tylko próbka tego, do czego dostęp mają
użytkownicy pełnej wersji Dobrego słownika.
Sprawdź ofertę
newsy, porady + e-book