Jeden z pracowników napisał mi, że czują się, jak meble, które można przestawiać z miejsca na miejsce. Że nie dostają informacji, gdzie będą pracować, w jakiej lokalizacji. Odmawia im się pracy zdalnej w grudniu, odmawia im się urlopów, bo być może będzie przeprowadzka. Dyrekcja nie wie, jak zaplanować wydatki związane z reorganizacją. Został miesiąc, a tak naprawdę wszystko jest w powijakach — mówi Michał Drewnicki, wiceprzewodniczący
RMK.
radiokrakow.pl, 28.11.2024