W stanie pierwotnym ludzie nie byli ani dobrzy, ani źli, troska o własne życie nie zagrażała życiu drugiego. Tłumaczył to na sposób sofistyczny, że było tak
dlatego, gdyż ludzie nie wiedzieli, co znaczy być dobrym, nie znali występku i nie było namiętności.
KWJP: Edward Karolczuk, O wrogu. Szkice filozoficzno-historyczne, 2010
Ale bez wątpienia dziwię się też
dlatego, gdyż wino na tyle stało się moją codziennością, niemal przezroczystym towarzyszem stołu, że przegapiam, iż w polskiej kulturze funkcjonuje ono zgoła inaczej.
KWJP: Ewa Wieleżyńska, Parada Równości, Ferment, 07/2019