Z polszczyzną nigdy nudno O negacjach ze słowem nigdy
Wzmianki leksykograficzne dotyczące słowa nigdy na ogół sprowadzane są do dwóch obserwacji poprawnościowych. Po pierwsze, wraz z partykułą nie służy do budowania negacji, np. Nigdy go nie pochwalił (!Nigdy go pochwalił). Po drugie zaś – tzw. podwójne przeczenia nie tylko nie są błędem, ale w pewnych zestawieniach słownych stanowią jedyny poprawny sposób formułowania zdań, por. np. Nigdzie nie było Marka (!Nigdzie był Marek); Nie widziałem żadnego aktora (!Widziałem żadnego aktora). Zwraca się przy tym uwagę, że nie wszystko, co niespójne z punktu widzenia logiki formalnej, musi być traktowane jako błąd językowy. Co prawda dwa minusy dają plus – jednak język jest tworem żywym, kształtowanym przez użytkowników i kontekst społeczno-kulturowy.
To, że słowo nigdy zazwyczaj nie wystarcza, by poprawnie wyrazić negację (choć przecież zdania Nigdy paliłem; Nigdy gotowałem użyte przez kogoś w rozmowie byłyby zrozumiałe), wynika ze zwyczaju językowego. Na praktykę komunikacyjną wpłynęło zaś przekonanie, że sam ten wyraz jest mało wyrazisty i wymaga treściowego wzmocnienia.
Konstrukcja nigdy nie może występować jako segment zdań pojedynczych, zdarza się, że współtworzy struktury przeciwstawne typu:
To, że słowo nigdy zazwyczaj nie wystarcza, by poprawnie wyrazić negację (choć przecież zdania Nigdy paliłem; Nigdy gotowałem użyte przez kogoś w rozmowie byłyby zrozumiałe), wynika ze zwyczaju językowego. Na praktykę komunikacyjną wpłynęło zaś przekonanie, że sam ten wyraz jest mało wyrazisty i wymaga treściowego wzmocnienia.
Konstrukcja nigdy nie może występować jako segment zdań pojedynczych, zdarza się, że współtworzy struktury przeciwstawne typu:
Pełna treść tego i 4961 pozostałych artykułów poprawnościowych dostępna w abonamencie.