Przykłady użycia autentyczne, starannie wybrane, zobacz też na blogu
W liście z Warszawy ciotka pisała o powołaniu do wojska jej zięcia, adwokata. (...) Do listu dołączona była fotografia tęgiego oficera z bródką, w białej bluzie, z naramiennikami sztabskapitana. Zdjęcie obejmowało tylko połowę postaci, bez szabli i ostróg, toteż oglądałem je bez wielkiego zainteresowania.
Jan Brzechwa, Gdy owoc dojrzewa, 1958