Przykłady użycia autentyczne, starannie wybrane, zobacz też na blogu
Ogólnie trzeba powiedzieć, że Młot na czarownice stylizuje diabła na antyboga, chociaż nie przypisuje mu mocy bezwzględnie autonomicznej, co prowadziłoby do czystej wody dualizmu, sprzecznego z gruntu z chrześcijaństwem. Zezwalający i niezmiernie cierpliwy Bóg okazuje się zatem konieczny, przy czym motywy owych cierpliwych Bożych zezwoleń są nieprzeniknione dla umysłu ludzkiego. Jest rzeczą uderzającą, że w całym dziele bardzo rzadko wspomina się Chrystusa, a w ogóle nie ma w nim wzmianki o ostatecznym Jego zwycięstwie nad Szatanem, odniesionym w ramach wydarzeń paschalnych.
Tadeusz Dionizy Łukaszuk OSPPE, O tak zwanym „największym sukcesie” Szatana poważnie (Temat do rzeczowej teologicznej refleksji), Polonia Sacra, 1998, r. 2 (20), nr 2 (46), s. 167