Dostajemy czasem pytania o to, czy jakiejś słowo „jest” lub „istnieje”. Nie chcemy się wyzłośliwiać, że skoro ktoś go użył, to widać istnieje. Wiemy bowiem, że za tym pytaniem kryć się może wiele innych: czy jest poprawnie utworzone? czy będzie zrozumiałe? czy jest neutralnie stylistycznie? Z drugiej jednak strony chcemy przypominać, że słowotwórcza potencja języka właśnie na tym polega, żeby wykorzystywać standardowe ścieżki tworzenia nowych wyrazów.
I tu dochodzimy do przedrostka
po- w schemacie: